prace magisterskie

O lękach inaczej

phone cards

Dawno, dawno temu pewien człowiek spotkał przerażającego olbrzymiego potwora. Odwrócił się i zaczął uciekać w ogromnej panice. Potwór gonił go i był coraz bliżej. Człowiek biegł tak dniami i tygodniami, ale potwór nie ustawał – cały czas go ścigał. Po pewnym czasie człowiek zdał sobie sprawę, że im szybciej biegnie, tym szybciej biegnie potwór. Zwolnił i zauważył, że potwór robi to samo. Obmyślił sprytny plan przechytrzenia bestii. Po kilku minutach wolnego spacerku nagle bardzo przyspieszył i zaczął biec sprintem. Wreszcie był wolny; był pewien, że za chwilę tak bardzo oddali się od potwora, że ten go nigdy nie dogoni. Po jakimś czasie zmęczył się, zwolnił i obejrzał się przez ramię. Ku jego przerażeniu monstrum było tuż za nim. Ostatkiem sił zerwał się znowu do ucieczki. W końcu, całkowicie wyczerpany, położył się i czekał, aż potwór go zabije. Ten podbiegł do niego i rzucił się na ziemię, mówiąc: \"Wreszcie cię dogoniłem. Chcę być twoim niewolnikiem. Czy zgodzisz się, abym ci służył, mój panie?\". Dobrze wykorzystany lęk uwalnia nas od nas samych. źle wykorzystany – czyni nas swoimi niewolnikami. Zrozumienie lęku jest ważnym krokiem w naszym rozwoju. Zwierzęta są bardzo wrażliwe na ludzkie emocje, szczególnie na miłość i lęk, i często pokazują nam, jak słabo panujemy nad sobą. Ich reakcją na ludzki lęk jest także lęk i wywołuje to w nich reakcję walki lub ucieczki – albo uciekają, albo atakują tego, który się boi. Gdy natomiast nie boimy się, lecz okazujemy im miłość, nawet dzikie zwierzęta zachowują się łagodnie, tak jakby były oswojone. Rzadko się zdarza, by wąż ukąsił Indianina, ponieważ ten uważa go za naturalną część swego otoczenia; pozostałych ludzi często atakuje, ponieważ są oni przekonani, że węże są niebezpieczne.


Artykuł powstał przy współpracy z serwisem:
 
Serwis powstał w 2009 roku