BARIERA LĘKU
usa phone cardOd najwcześniejszych lat uczono mnie, że \"tchórz umiera tysiąc razy, a bohater tylko raz\". Po własnym doświadczeniu intensywnego lęku, podczas wojny w Wietnamie, zmieniłem ten pogląd. Zdałem sobie sprawę, że prawdziwy bohater działa, kiedy się boi, i wie, że się boi. Każdego stać na dowodzenie działem, gdy całkowicie stłumi swoje uczucia. Wietnam i moja praca z integracją oddechem pozwoliły mi odkryć najskuteczniejsze narzędzie przebudzenia oraz mojego największego nauczyciela -jest nim moja bariera lęku. Bariera ta jest granicą mojej strefy bezpieczeństwa. Wszyscy poruszamy się w intelektualnej, emocjonalnej i fizycznej strefie bezpieczeństwa i dla każdej osoby jest ona inna, zależnie od jej uwarunkowań i stłumionych lęków. Czasem doświadczamy najdalszych granic swej fizycznej strefy bezpieczeństwa już wtedy, gdy pochylimy się i dotkniemy czubków palców u nóg bez zginania kolan. Dalej już nie moglibyśmy się rozciągnąć. Granic strefy emocjonalnego bezpieczeństwa możemy, na przykład, doświadczać w czasie konfliktu z najbliższymi osobami, a swe intelektualne granice poznajemy podczas uczenia się. Zauważyłem, że doświadczam lęku w formie stresu zawsze wtedy, kiedy osiągnę jakąś swoją granicę. Dostrzegłem także, że im częściej zbliżam się do tej granicy, tym dalej się ona odsuwa (ćwiczenia fizyczne coraz bardziej zwiększają moją giętkość, ćwiczenia emocjonalne pozwalają mi coraz lepiej rozwiązywać konflikty, a zagadki intelektualne zwiększają moją zdolność uczenia się). To odkrycie nauczyło mnie, że jest ze mną zawsze mój najlepszy na świecie nauczyciel - n a u c z y c i e l m o i c h w ł a s n y c h g r a n i c. Nauczyciel ten pozwala mi dowiedzieć się o sobie więcej niż wszystkie książki i seminaria. Ale większość osób ucieka od swoich łęków, czyli od swych największych nauczycieli – ucieka w przeciętność i hipnotyczną nieświadomość.
Artykuł powstał przy współpracy z serwisem: Kreskówki

